Pielęgnacja skóry przeszła przez ostatnie lata
totalna ewolucję i współcześnie wybór np. kremu do twarzy nie jest podyktowany
jedynie wiekiem użytkownika. Obecnie konsumenci są świadomymi użytkownikami,
przede wszystkim czytającymi etykiety kosmetyków i kierującymi się ich składem.
A najbardziej pożądanymi składnikami na etykiecie stały się trzy substancje -
kwas hialuronowy, niacynamid oraz retinol. Wiele osób jednak używa ich bez
pełnej świadomości i wiedzy na temat działania i korzyści, jakie niosą ze sobą.
W efekcie jesteśmy albo skazani na brak rezultatów, albo w najgorszym wypadku
zyskujemy podrażnioną, łuszczącą się skórę z naruszoną barierą hydrolipidową.
Warto więc poznać działanie tych substancji, aby w pełni wykorzystać ich
potencjał, a przy tym nie szkodzić swojej cerze.
Jakie działanie ma kwas hialuronowy?
Kwas hialuronowy (HA) to substancja, którą produkuje
organizm. Jest to związek cukrowy stanowiący element macierzy komórkowej
ludzkiej skóry, przy czym wraz z wiekiem ilość tego składnika w skórze bardzo
spada, powodując wiotczenie skóry i powstawanie pierwszych zmarszczek. Kwas ten
jest doskonałym humektantem czyli substancją, która ma zdolność wiązania wody,
działającą jak mikroskopijna gąbka, która pęcznieje pod wpływem wilgoci, dając
efekt natychmiastowego wygładzenia. Warto jednak wiedzieć, że w kosmetykach
stosowane są różne wielkości cząsteczek kwasu hialuronowego, a od ich
wielkości zależy efekt, jaki można osiągnąć poprzez ich stosowanie.
Wielkocząsteczkowy HA nie wnika w głąb skóry, tylko zostaje na powierzchni,
tworząc ochronny film, który znacznie ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Z
kolei małocząsteczkowy i ultramałocząsteczkowy HA wnika w głębsze warstwy
rogowe naskórka, gdzie w długim okresie czasu nawilża i stymuluje skórę do
regeneracji. Kwas hialuronowy to substancja odpowiednia dla każdego typu skóry,
ponieważ każda cera potrzebuje nawilżenia. Kremy z HA można stosować
zarówno rano, jak i wieczorem, trzymając się tej zasady, żeby aplikować kremy z
kwasem na wilgotną skórę, uprzednio przetartą tonikiem czy wodą termalną.
Koniecznie trzeba też nałożyć na krem z tym składnikiem czy serum, krem
barierowy lub olej.
Jak w kosmetykach działa niacynamid?
Niacynamid to witamina B3, nazywana również witaminą PP. To
genialna substancja do wielu różnych zadań, potrafiąca rozwiązać niemal każdy
problem skórny. Jego działanie jest oparte na stymulacji syntezy składników
budulcowych skóry oraz blokowaniu konkretnych procesów ją niszczących. Dzięki
jego zawartości w kremach można odbudować barierę ochronną skóry,
ponieważ stymuluje produkcję ceramidów oraz kwasów tłuszczowych, tworzących
barierę hydrolipidową, a dzięki temu skóra staje się odporna na czynniki
zewnętrzne. Kolejna kwestia to możliwość regulacji sebum, poprzez zmniejszenie
aktywności gruczołów łojowych, zwężanie rozszerzonych porów i redukcję
powstawania zaskórników. Niacynamid to także doskonała substancja do walki z
przebarwieniami, ponieważ nie pozwala melanocytom czyli komórkom barwnikowym
przekazać melaniny do komórek naskórka, w efekcie czego rozjaśnia przebarwienia
posłoneczne i potrądzikowe. Wykazuje też działanie przeciwzapalne, wyciszając
je w przebiegu trądziku pospolitego i różowatego.
Jak najlepiej stosować tę substancję aktywną kremów? Otóż
przeznaczona jest do wszystkich typów cery, zarówno tłustej i mieszanej, jak i
problemowej, z trądzikiem czy przebarwieniami, ale także do skóry dojrzałej i
suchej, ponieważ wspiera syntezę ceramidów. Można go stosować zarówno rano, jak
i na wieczór. Należy jednak mieć na uwadze stężenie tej substancji nie
przesadzając w tej kwestii, ponieważ niacynamid działa optymalnie w stężeniu od
2% do 5%, a wyższe stężenia u osób z wrażliwą cerą mogą działać w sposób
odwrotny niż zamierzony - wywołać podrażnienie, zaczerwienienie i pieczenie.
Jakie właściwości dla skóry ma retinol?
Retinol, będący czystą formą witaminy A, to obecnie już
złoty standard w produktach odmładzających. Jest on jednym z niewielu
składników kosmetycznych o tak ogromnej i udowodnionej naukowo skuteczności w
walce ze starzeniem się skóry oraz trądzikiem. Retinol działa na
poziomie komórkowym, przenikając aż do skóry właściwej, łącząc się ze
specjalnymi receptorami w jądrach komórkowych i całkowicie zmieniając pracę
komórek naskórka. Powoduje przyspieszenie cyklu odnowy naskórka, który bez
udziału retinolu trwa około miesiąca. Z jego użyciem zaś wiąże się szybsze
pozbywanie się przez skórę starych, uszkodzonych komórek i zastępowanie ich
nowymi. Poza tym retinol wspiera produkcję nowego kolagenu w organizmie, jak
również elastyny oraz kwasu hialuronowego, co skutkuje zagęszczeniem skóry,
spłyceniem zmarszczek i poprawą owalu twarzy. Witamina A ponadto bierze udział
w swoistej przebudowie struktury skóry, wyrównują ją, zmniejsza blizny
potrądzikowe, odblokowując ujścia gruczołów łojowych i likwidując zaskórniki.
Retinol zaleca się do stosowania wraz z pierwszymi oznakami
starzenia, które najczęściej pojawiają się między 25 a 30 rokiem życia, ale
także u osób borykających się z trądzikiem dorosłych czy o znacznej utracie
jędrności skóry oraz jej głębokimi przebarwieniami. Stosuje się go wyłącznie na
noc, ponieważ jest wrażliwy na światło słoneczne i ulega fotodegradacji. Warto
mieć też na uwadze, że wprowadzenie retinolu do pielęgnacji nie przyniesie
natychmiastowych efektów, ale będzie procesem, w którym w pierwszej kolejności
skóra musi zbudować tolerancję dla tej substancji. Dlatego stosowanie retinolu
rozpoczyna się od najniższych stężeń, aplikując kosmetyk na początku dwa razy w
tygodniu, a dopiero po kilku tygodniach, gdy skóra nie reaguje już
podrażnieniem, zwiększa się bądź częstotliwość, bądź stężenie. Kwestią, o
której trzeba też bezwzględnie pamiętać jest ochrona skóry przed
promieniowaniem UV, i to nie tylko latem, ale także zimą. Podczas kuracji
retinolem komórki naskórka są bowiem młode i bezbronne, a brak ochrony
grozi poważnymi przebarwieniami i poparzeniami słonecznymi.
Jak łączyć HA, niacynamid i retinol?
Poznanie działania poszczególnych substancji aktywnych w
kosmetykach to jednak dopiero połowa sukcesu i możliwości pełnego wykorzystania
ich właściwości, ponieważ istotne jest także to, jak połączyć je w ciągu
jednego dnia, aby sobie nie zaszkodzić? Otóż podstawą jest warstwowość
aplikacji preparatów. Nakładając na twarz kilka kosmetyków, trzeba się kierować
zasadą aplikacji od najlżejszej, czyli tej najbardziej wodnej, do najcięższej,
czyli olejowej, kremowej konsystencji. Jak powinna taka rutyna pielęgnacyjna
wyglądać? Najpierw zwilżamy twarz za pomocą tonika lub mgiełki do twarzy, a
następnie stosujemy serum wodne, zawierające np. kwas hialuronowy. W następnej
kolejności aplikujemy serum emulsyjne z niacynamidem, a następnie krem lub
olejek domykający. Jakie natomiast zestawienia tych substancji sprawdzą się
najlepiej i jak je ze sobą łączyć? Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na
efekt synergii, jaki mogą dać połączenia poszczególnych substancji. Idealne
połączenie daje zestawienie retinolu z witaminą B3 i retinolu z kwasem
hialuronowym. W pierwszym przypadku niacynamid minimalizuje uboczne skutki
stosowania retinolu, szczególnie w początkowej fazie. Retinol ma tendencję do
wysuszania i podrażniania na początku kuracji, a tymczasem witamina B3 stymuluje
produkcję ceramidów, czyli uszczelnia barierę hydrolipidową. Z kolei
retinol i kwas hialuronowy to klasyczne połączenie regeneracyjne, ponieważ kwas
uzupełnia wodę w skórze, utraconą w wyniku przyspieszonego obrotu komórkowego
po zastosowaniu retinolu.
Jakich połączeń z retinolem i niacynamidem unikać?
Nie należy łączyć w trakcie jednego dnia preparatów
kosmetycznych zawierających retinol oraz kwasy AHA bądź BHA, ponieważ
połączenie w tym samym momencie retinolu z kwasem glikolowym lub salicylowym
może doprowadzić do chemicznego poparzenia skóry. Nie zaleca się też łącznego
stosowania niacynamidu z czystym kwasem askorbinowym czyli witaminą C.
Substancje te mogą być stosowane razem, ale w specyficznych warunkach. Witaminę
C najlepiej więc stosować rano, a niacynamid wieczorem, bądź też odwrotnie.
Pielęgnacja oparta na kwasie hialuronowym,
niacynamidzie i retinolu nie stanowi chwilowej mody, a logiczne wykorzystanie
wiedzy biochemicznej o funkcjonowaniu ludzkiej skóry. Kwas hialuronowy więc
zadba o odpowiednie środowisko wodne do życia dla komórek, niacynamid postawi
twardą barierę ochronną i uspokoi pracę gruczołów łojowych, a retinol zmusi
skórę do samonaprawy i produkcji nowego rusztowania białkowego.