Męski zarost to nie tylko trend, a dla wielu panów synonim
dojrzałości, stylu i indywidualizmu. Aby jednak prezentowała się doskonale nie
wystarczy po prostu pozwolić jej rosnąć - gęsta, lśniąca i miękka broda to nie
dzieło przypadku, ale efekt świadomej i regularnej pielęgnacji, a jednym z
najistotniejszych elementów tego męskiego rytuału jest olejek do brody.
Większość problemów, z którymi zmagają się brodacze, jak swędzenie pod brodą, a
nawet łuszczenie się pod nią skóry, matowienie i łamliwość włosów zarostu to
kwestie wynikające z braku odpowiedniego nawilżenia i odżywienia, a braki te
uzupełnią doskonale właśnie naturalne, tłoczone na zimno roślinne olejki do
brody. Do najpopularniejszych, bo i też najbardziej skutecznych należą tu
olej arganowy, olej jojoba oraz olej konopny. I chociaż każdy z nich doskonale
wpływa na kondycję zarostu, to jednak charakteryzują się one odmiennym składem
chemicznym, gęstością, a także przeznaczeniem. Dlaczego olejek jest tak ważny i
potrzebny? Wyjaśniamy.
Na czym polega mechanizm wzrostu brody?
Aby zrozumieć, dlaczego olejki do brody są tak ważne
w codziennej pielęgnacji zarostu, warto poznać mechanizm jego wzrostu i
utrzymania w dobrej kondycji. Skóra twarzy produkuje naturalne sebum stanowiące
barierę lipidową, mającą za zadanie nawilżać naskórek i włosy. Jednak w
momencie rozpoczęcia zapuszczania brody, produkcja sebum przez gruczoły łojowe
pozostaje na tym samym poziomie, natomiast zapotrzebowanie znacznie wzrasta,
ponieważ rozwijający się włos dosłownie wchłania wilgoć ze skóry, w efekcie
czego skóra pod zarostem wysusza się, zaczyna swędzieć i się łuszczyć,
natomiast sama broda staje się szorstka, matowa, jak i podatna na uszkodzenia
mechaniczne. W takim momencie profesjonalny, naturalny olejek do brody pełni
trzy ważne funkcje. Pierwsza z nich to funkcja emolientowa, która tworzy na
powierzchni włosa i skóry mikroskopijną warstwę okluzyjną, zapobiegającą
odparowywaniu wody. Kolejna funkcja to odżywcza, ponieważ olejek dostarcza
bezpośrednio do cebulek i struktury włosa niezbędnych nienasyconych kwasów
tłuszczowych, a także witamin i minerałów. I wreszcie funkcja regulująca,
ponieważ olejek wspiera normalizację pracy gruczołów łojowych, zapobiegając
zarówno nadmiernemu przetłuszczaniu, jak i przesuszeniu skóry. A dlaczego
lepiej wybrać czysty olej lub naturalną mieszankę? Unikamy syntetycznych
silikonów, parabenów i olejów mineralnych stanowiących pochodne ropy naftowej,
które dają jedynie złudne uczucie gładkości, a w rzeczywistości obciążają
zarost i zapychają pory skóry.
Jak działa na brodę olej arganowy?
Olej arganowy jest pozyskiwany z nasion drzewa arganowego,
które występuje wyłącznie w ekologicznie czystych rejonach
południowo-zachodniego Maroka. Jest jednym z najbardziej cenionych i
najbogatszych pod względem składu olejów kosmetycznych na świecie. Ma
wyjątkowo wysokie stężenie witaminy E, będącej silnym antyoksydantem, a ponadto
zawiera duże ilości kwasów: oleinowego, czyli Omega-9 oraz linolowego, czyli
Omega-6, a poza tym również polifenole, sterole i karotenoidy. Taki skład
powoduje, że olej arganowy zapewnia głęboką regenerację struktury włosa,
wnikając głęboko w jego korę i uszczelniając łuski. Ma więc silne działanie
naprawcze zarostu, który uległ uszkodzeniom na skutek ekspozycji na słońce,
mróz, wiatr, ale także stylizację gorącym powietrzem z suszarki. Olej arganowy
to również intensywne nabłyszczenie i miękkość zarostu, co czyni go idealnym
rozwiązaniem do sztywnej i przesuszonej brody. I wreszcie olej arganowy działa
przeciwstarzeniowo i ochronnie na komórki skóry i włosa, chroniąc je przed
stresem oksydacyjnym oraz promieniami UV, jednocześnie utrzymując jędrność
skóry pod zarostem.
Olej do brody arganowy to świetny wybór dla
posiadaczy długiego, gęstego, ale suchego i matowego lub wyraźnie zniszczonego
zarostu. Sprawdzi się u mężczyzn, którzy regularnie suszą i prostują brodę za
pomocą kartacza i suszarki lub prostownicy do brody. Jednak ze względu na swoją
bogatą, a przy tym nieco cięższą konsystencję, wymaga uważnego dawkowania przy
skórze skłonnej do wyprysków.
Jakie atuty dla brody ma olej jojoba?
Potocznie nazywany olejem, jednak z chemicznego punktu
widzenia to płynny wosk. I właśnie ta unikalna cecha decyduje o jego
niezwykłych właściwościach pielęgnacyjnych. Dodatkowo, struktura estrów
woskowych oleju jojoba jest niemalże identyczna z budową ludzkiego sebum
wydzielanego przez gruczoły łojowe. Jest przy tym niezwykle stabilny i odporny
na utlenianie, do tego bogaty w witaminy A, E, F, witaminy z grupy B oraz
skwalen. Olej jojoba wspiera brodę i skórę pod nią regulująco na sebum,
ponieważ skóra traktuje ten olej jako swój własny produkt – dzieje się tak ze
względu na biokompatybilność. Zatem, jeśli skóra produkuje za mało tłuszczu to
olej jojoba uzupełnia ten niedobór, a jeśli mamy do czynienia z nadprodukcją
sebum, a co za tym idzie – tłustą i skłonną do wyprysków skórą, to olej ten
wysyła sygnał do gruczołów łojowych, by ograniczyły jego wydzielanie. Zaletą
oleju jojoba do brody jest również lekkość i szybkie wchłanianie, ponieważ
jest to tzw. olej suchy, nie pozostawiający na brodzie tłustego, lepkiego filmu
ani efektu nadmiernego świecenia. I jeszcze jedna istotna z punktu widzenia
brodaczy cecha tego oleju – łagodzi on stany zapalne, kojąc podrażnienia,
redukując swędzenie skóry w początkowej fazie zapuszczania zarostu oraz
działając przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie, zapobiegając także
występowaniu łupieżowi brody.
Ze względu na łatwość aplikacji, szybkie wchłanianie i
świetne właściwości, olej ten stanowi doskonały wybór dla początkujących
brodaczy, jak i osób z krótkim zarostem, a także panów posiadających skórę
wrażliwą, mieszaną lub skłonną do trądziku.
Dla kogo właściwy będzie konopny olej do brody?
Olej konopny do brody to ratunek dla skóry
problematycznej i swędzącej, który jest tłoczony z nasion konopi siewnej, nie
zawierającej substancji psychoaktywnych, natomiast będącej prawdziwą bombą
biologiczną o potężnych właściwościach terapeutycznych i odżywczych. Wyróżnia
go niemal idealna proporcja kwasów tłuszczowych Omega-6 do Omega-3, która
wynosi dokładnie 3:1. Ponadto zawiera też kwas gamma-linolenowy, mnóstwo
minerałów, jak wapń, magnez, cynk oraz witaminy A, D, E i K.
Ma na brodę i skórę pod nią zbawienne działanie, w
szczególności przeciwzapalne i łagodzące, ponieważ olej konopny błyskawicznie
redukuje świąd, pieczenie i zaczerwienienia skóry. Jest też niezrównany w walce
z egzemą, łuszczycą oraz łojotokowym zapaleniem skóry, które często dotyka
rejonów pod zarostem. Działa także stymulująco na wzrost i wzmocnienie brody,
ponieważ zawiera dużą ilość protein i mikroelementów. Penetruje cebulki
włosowe, stymulując mikrokrążenie krwi i wspierając zdrowy, a także szybszy wzrost
włosa. Sprawia też, że zarost staje się bardziej elastyczny i mniej podatny na
kruszenie. I w końcu olej konopny ma działanie głęboko nawadniające i nie
obciąża włosów na brodzie. Jest to również olej suchy, który doskonale poprawia
kondycję włosów, ułatwia ich rozczesywanie, a jednocześnie nie zatyka porów.
Olej konopny to najlepszy wybór dla brodaczy, zmagających
się z problemami skórnymi takimi, jak uporczywy świąd, suchy łupież,
podrażnienia czy stany zapalne. Sprawdzi się też przy każdym rodzaju zarostu
bez względu na jego długość, gdzie priorytetem jest uzdrowienie środowiska, w
którym rośnie włos.
Jak dokonać właściwego wyboru oleju do brody?
Wybór idealnego oleju do brody zależy przede
wszystkim od zdefiniowania indywidualnych potrzeb oraz problemów, z jakimi
mierzy się brodacz, a także etapu zapuszczania brody. W pierwszej kolejności
warto określić swój typ skóry i zarostu. Jeśli jest on długi, suchy i nieco
sztywny, z tendencją do puszenia się, a jednocześnie skóra pod zarostem nie
sprawia większych problemów dermatologicznych, to dobrym wyborem będzie olej
arganowy, który dociąży włosy, ułatwi układanie brody i nada jej niepowtarzalny
połysk.
Z kolei dla panów, którzy dopiero zaczynają zapuszczać
brodę, a ich zarost ma najwyżej kilka centymetrów długości, a skóra pod nim
jest miejscami przetłuszczająca się, a miejscami zbyt sucha, to dobrym wyborem
jest olej jojoba. Przywróci on bowiem homeostazę skóry, nie obciąży krótkich
włosów i zniweluje dyskomfort związany z początkową fazą wzrostu.
Natomiast bez względu na długość brody, gdy skóra pod nią
mocno swędzi, bądź też łuszczy się całymi płatami, jest zaczerwieniona i
podrażniona, to najlepszym wyborem będzie olej konopny do brody, który
działa leczniczo, likwidując stany zapalne i odbudowując barierę naskórkową.
Co lepiej wybrać - pojedynczy olej czy gotową mieszankę?
Większość profesjonalnych kosmetyków dostępnych na rynku nie
jest produktami jednoskładnikowymi, lecz przemyślanymi kompozycjami, w których
producenci łączą zalety poszczególnych olejów, tworząc komplementarne produkty.
Początkujący użytkownicy olejów powinni zwracać uwagę na produkty, które
posiadają w składzie miks wyżej wymienionych substancji. Połączenie oleju
jojoba z olejem arganowym i konopnym daje produkt absolutnie kompletny, który
odpowiada na wszystkie potrzeby nowoczesnego brodacza.
Jak prawidłowo stosować olejek do brody?
Nawet najlepszy, najdroższy olej nie zadziała prawidłowo,
jeśli popełnione zostaną błędy w aplikacji, a pielęgnacja zarostu wymaga
właściwej techniki. Podstawą jest tu oczyszczanie, ponieważ olejek należy
zawsze nakładać na czystą brodę. Zatem najlepiej umyć ją szamponem lub
mydłem do brody, które zmyją zanieczyszczenia, kurz i resztki kosmetyków do
stylizacji, otwierając przy tym łuski włosa na przyjęcie składników odżywczych.
Następnie brodę należy delikatnie osuszyć ręcznikiem, niejako go wyciskając.
Powinien pozostać lekko wilgotny, ponieważ ułatwia to rozprowadzanie oleju i
pomaga zamknąć cząsteczki wody w naskórku. Olej lub mieszankę należy również z
umiarem nakładać. Trzeba w tym celu rozprowadzić kilka kropli olejku na dłoniach,
nie przesadzając z ilością, ponieważ zbyt duża ilość oleju sprawi, że broda
będzie wyglądać na nieświeżą i tłustą. Aplikacja powinna też następować w
kierunku od skóry do końcówek, a olej trzeba wpierw rozgrzać w dłoniach,
energicznie je o siebie pocierając. Następnie wcieramy go najpierw w skórę
twarzy pod zarostem, wykonując delikatny masaż, a dopiero pozostałość oleju z
dłoni przeciągamy po całej długości brody, od nasady aż po same końce. Na
zakończenie procesu brodę rozczesujemy, używając do tego kartacza z dzika lub
grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami. Czesanie dodatkowo pozwala równomiernie
rozprowadzić olejek do brody na każdym milimetrze włosa, usuwając też
martwy naskórek i dodatkowo stymulując krążenie krwi i przyspieszając wzrost
brody.
Nie ma więc jednego, uniwersalnego oleju, który byłby
idealny dla każdego mężczyzny z zarostem, ponieważ każda broda i skóra są inne
i mają inne potrzeby. Dla spektakularnej regeneracji, miękkości i blasku warto
wybrać olej arganowy, dla lekkości, wszechstronności i równowagi skóry, przy
krótszej brodzie – olej jojoba, a olej konopny, jeśli skóra pod zarostem wysyła
sygnały ostrzegawcze, domagając się natychmiastowego ukojenia i głębokiego
wsparcia przeciwzapalnego.