Szukaj produktów
Twój koszyk (0)
Suma: 0 zł
Dostawa: GRATIS
Kontynuuj zakupy Do kasy
SECO COSMETICS
Przeglądaj wszystkie nowości Przeglądaj
Undercut, fade czy taper – jak dobrać styl strzyżenia do kształtu twarzy?

Undercut, fade czy taper – jak dobrać styl strzyżenia do kształtu twarzy?

Współczesne męskie fryzury to nie jedynie rutynowa wizyta u fryzjera i zabieg higieniczny, ale kluczowy element wizerunku, wyraz własnego stylu oraz potężne narzędzie dla kształtowania geometrii twarzy. Dobrze dobrane cięcie potrafi optycznie wyszczuplić okrągłe rysy, jak i złagodzić ostre kąty żuchwy, a nawet zamaskować asymetrię bądź optycznie zniwelować wysokie czoło. Obecnie w świecie męskiego fryzjerstwa dominują trzy główne techniki i style męskich fryzur - Undercut, Fade oraz Taper. Laikom mogą wydawać się podobne, jednak w rzeczywistości reprezentują zupełnie inne podejście do proporcji, gęstości włosów oraz formy. Takiej fryzury nie należy wybierać tylko pod kątem czy nam się podoba, czy też nie, ponieważ sukces można osiągnąć tylko dzięki analizie kształtu twarzy. Jak zatem dopasować te style do fizjonomii, aby wyciągnąć z wyglądu absolutne maksimum? Podpowiadamy.

Czym pod względem technicznym różnią się od siebie Undercut, Fade i Taper?

Zrozumienie różnic technicznych między tymi trzema stylami pozwoli na lepszą komunikację z barberem i uniknięcie rozczarowania. Styl Undercut zrodził się w wyniku historycznego buntu, na stałe wchodząc do klasyki, a jego esencją jest brak płynnego przejścia między dolną a górną partią włosów. Charakterystyczne dla tej fryzury jest to, że boki i tył głowy są strzyżone maszynką na jedną, stałą długość (zazwyczaj od 1 do 6 mm), natomiast góra pozostaje znacznie dłuższa, przez co tworzy się wyraźne, ostre odcięcie, zwane potocznie odłączeniem. Natomiast góra może być stylizowana na gładko do tyłu, układana na bok lub formowana w nowoczesny, teksturowany nieład. Undercut to styl wyrazisty, kontrastowy i niezwykle drapieżny.

Z kolei Fade to majstersztyk techniczny współczesnego barberingu, a konkretnie metoda obróbki boków i tyłu głowy, polegająca na płynnym przejściu od całkowicie odsłoniętej skóry na dole do dłuższych włosów w wyższych partiach głowy. Efekt przypomina zaś delikatną mgiełkę lub cień, stąd właśnie pochodzenie angielskiej nazwy tego cięcia - Fade. Można jeszcze w ramach cięcia typu Fade wyróżnić jego trzy poziomy, w zależności od wysokości, na której zaczyna się przejście. Jest to Low Fade czyli niskie cieniowanie, tuż nad uchem, Mid Fade - średnie cieniowanie – na wysokości skroni oraz High Fade czyli cieniowanie wysokie, na linii korony głowy.

Natomiast cięcie Taper to klasyczne cieniowanie punktowe – fryzura najbardziej konserwatywna, elegancka, jak i ponadczasowa. Cieniowanie występuje tutaj wyłącznie w dwóch strategicznych, odizolowanych punktach, a mianowicie na skroniach oraz na linii karku. Reszta boków i tyłu zachowuje naturalną gęstość i płynnie łączy się z dłuższą górą. Fryzura typu Taper to dobry wybór dla mężczyzn ceniących klasyczną elegancję, jak i pracujących w miejscach o bardzo rygorystycznym dreskodzie. Fryzura ta odrasta bardzo naturalnie, dzięki czemu wygląda dobrze nawet kilka tygodni po wizycie u barbera.

Jak określić swój kształt twarzy, aby dobrać cięcie?

Aby ustalić kształt swojej twarzy najlepiej stanąć przed lustrem, odgarnąć włosy z czoła i ocenić proporcje trzech jej kluczowych punktów, a mianowicie szerokości czoła, szerokości kości policzkowych oraz linii żuchwy. W przypadku gdy długość twarzy jest większa niż szerokość kości policzkowych, a czoło jest nieco szersze niż żuchwa, przy zaokrąglonych kątach to mówimy o twarzy owalnej, która jest uznawana za ideał proporcji. Z kolei twarz okrągłą charakteryzuje niemal równa szerokość i długość twarzy, gdzie kości policzkowe to najszerszy punkt, a linia żuchwy jest miękka i pozbawiona ostrych kątów. W twarzy kwadratowej wszystkie wymiary są do siebie zbliżone - czoło, kości policzkowe i żuchwa mają niemal tę samą szerokość, a żuchwa jest wyrazista, ostra i szeroka. Jeśli zaś twarz jest wyraźnie dłuższa niż szersza, a czoło i żuchwa mają podobną szerokość, przy bokach twarzy biegnących w linii prostej, to mówimy o twarzy podłużnej inaczej nazywanej prostokątną. Natomiast twarz trójkątna to szerokie czoło, stopniowo zwężające się ku dołowi, aż do spiczastego, małego podbródka.

Jak dobrać idealne cięcie do kształtu twarzy?

Posiadając już wiedzę na temat technik cięcia oraz anatomii naszej twarzy, możemy też stwierdzić, które cięcie barberskie ukryje mankamenty, a które wyeksponuje największe atuty męskiej twarzy.

Celem przy twarzy okrągłej jest optyczne wydłużenie i wyszczuplenie czyli stworzenie niejako iluzji ostrych kątów i pionowych linii. Zatem lepiej unikać fryzur, które nadawałyby objętości po bokach głowy. Najlepszym więc wyborem będzie tu High Fade lub Undercut z dużą objętością na górze. Wysokie cieniowanie ścina boki na zero, likwidując krągłość w rejonie skroni i kości policzkowych i jeśli połączymy to z dłuższą górą, optycznie wyciągniemy twarz w górę, nadając jej pożądane proporcje. Egzamin zda tu także Undercut z ostrym odcięciem, ponieważ stworzy pionową linię odcinającą boki od góry, odwracając uwagę od krągłości policzków. Z pewnością zaś trzeba unikać klasycznego, niskiego Tapera z gęstymi bokami, ponieważ pozostawienie włosów wokół uszu sprawi, że głowa wyda się jeszcze bardziej kulista.

Przy twarzy kwadratowej zadaniem fryzury jest podkreślenie męskości lub złagodzenie rysów. Można tu z jednej strony uwypuklić geometrię, bądź też delikatnie ją zbalansować. Najlepszym wyborem będzie cięcie Mid lub Low Fade, jak i klasyczny Taper. Pierwsze z cięć doskonale współgra z mocną linią żuchwy, tworząc harmonijną całość, a z kolei Taper, pozostawiając nieco więcej włosów na bokach, jednak z czystym wykończeniem na karku i skroniach, pozwala na zachowanie klasycznej, zaokrąglonej u góry sylwetki, co delikatnie zmiękcza ostre kąty czoła i żuchwy. Kwadratowa twarz wygląda świetnie z krótkimi, strukturalnymi fryzurami. Unikać zaś należy fryzur typu bardzo agresywny, wysoki Undercut z ekstremalnie długą i płaską górą, ponieważ może to sprawić, że głowa zyska nienaturalny kształt bloku lub sześcianu.

Z kolei przy podłużnej twarzy, fryzura ma na celu skrócenie oraz dodanie szerokości, a głównym błędem jest tu dalsze optyczne wydłużenie twarzy. Trzeba też zachować ostrożność przy cięciach, które drastycznie odchudzają boki, zatem najlepszym wyborem będzie Taper lub Low Fade. Pierwszy z wariantów zachowuje umiarkowaną długość włosów na bokach głowy, co optycznie dodaje twarzy szerokości, której jej brakuje. Low Fade to także bezpieczna opcja, o ile przejście zaczyna się nisko, a góra fryzury nie jest stylizowana pionowo do góry. Na górze najlepiej sprawdzi się w takim przypadku klasyczny przedziałek lub włosy opadające na czoło, co optycznie skróci twarz z jej długości. Natomiast lepiej unikać cięć Undercut oraz High Fade, ponieważ wygolone do skóry boki, w połączeniu z postawionym irokezem czy quiffem dadzą efekt karykaturalnie długiej twarzy.

U posiadaczy twarzy trójkątnej, czy inaczej w kształcie serca, zadaniem fryzury jest zbudowanie odpowiednich proporcji u dołu, przy jednoczesnym ukryciem szerokiego czoła. Unikać tu należy fryzur, które dodatkowo poszerzą górną strefę twarzy, a najlepszym wyborem będą tu Taper lub Mid Fade, najlepiej połączony z brodą. Taper pozostawia nieco gęstości nad uszami, a to umożliwia zbalansowanie dysproporcji między szerokim czołem a wąską dolną częścią twarzy. Przy wariancie Mid Fade idealnym rozwiązaniem będzie zapuszczenie zarostu, ponieważ broda doda objętości w rejonie żuchwy, a cieniowanie bocznych partii stworzy idealny łącznik między górą a dołem twarzy. Na górze zaś świetnie sprawdzi się luźny, teksturowany nieład. Z pewnością niesprzyjającym proporcjom twarzy trójkątnej będzie ekstremalny Undercut, który całkowicie obnaży szerokość czoła, pozostawiając spiczasty dół bez żadnego balansu.

Twarz owalna to idealne proporcje, zatem celem doboru fryzury jest tak naprawdę nie zepsucie ideału. Wszystkie opcje cięć są tu dobrym wyborem, zatem w tym wypadku zamiast kształtem twarzy, lepiej kierować się swoją osobowością, typem ubrań, jakie nosimy, jak i strukturą włosów. Dla miłośników wyrazistego, rockowego stylu dobrym rozwiązaniem będzie Undercut. Dla panów ceniących nowoczesny, miejski styl, jak i precyzję i perfekcję wykonania najlepsza propozycja to Fade, a jeśli wykonujemy pracę wymagającą elegancji w ubiorze i w ogóle wyglądzie, można pokusić się o klasyczny Taper. Najlepiej jednak uważać, aby grzywka nie zasłaniała zbyt mocno czoła, ponieważ można niepotrzebnie ten idealny owal twarzy zaokrąglić.

Co jeszcze oprócz kształtu twarzy decyduje o wyborze fryzury?

Czynnikami dodatkowymi, które decydują o doborze fryzury do kształtu twarzy są też gęstość włosów oraz linia czoła. Osoby zmagające się z zakolami i wysokim czołem, raczej powinny zrezygnować z cięcia Undercut, ponieważ może ono zbyt mocno wyeksponować zakola przez brak płynnego przejścia. Znacznie lepszym rozwiązaniem będzie tu Mid Fade połączony z grzywką ścinaną prosto do przodu, która sprytnie maskuje niedoskonałości linii czoła, podczas gdy cieniowane boki odciągają uwagę od góry. Posiadacze rzadkich i cienkich włosów nie powinni stawiać na Undercut, bo jego kontrast może sprawić, że góra wyda się optycznie jeszcze rzadsza. Tutaj zbawieniem okazuje się Fade lub Taper. Płynna gradacja długości tworzy iluzję optyczną, ponieważ tam, gdzie włosy stają się dłuższe, automatycznie wydają się ciemniejsze i znacznie gęstsze, niż są w rzeczywistości.

Wybór między Undercutem, Fadem a Taperem to więc decyzja o tym, jak chcemy zarządzać proporcjami swojej twarzy. Jeśli potrzebne jest radykalne wyszczuplenie i wydłużenie, to dobrym kierunkiem jest ostry Undercut lub wysoki Fade. Jeśli natomiast twarz wymaga równowagi, zmiękczenia ostrych rysów czy nawet dodania powagi, idealnym wyborem będzie klasyczny, subtelny Taper lub niski Fade.

← Wróć do bloga